EuroWire , LONDYN : Najnowsze cięcia kosztów w Wielkiej Brytanii są kształtowane nie tylko przez wydarzenia na Bliskim Wschodzie, ale także przez decyzje podejmowane w Waszyngtonie za prezydentury Donalda Trumpa . Obecny konflikt został wywołany amerykańskimi nalotami pod koniec lutego, a Biały Dom później nasilił presję, stawiając Iranowi publiczne ultimatum: albo ponownie otworzy Cieśninę Ormuz, albo stawić czoła atakom na jego infrastrukturę energetyczną. Dla brytyjskich gospodarstw domowych ta sytuacja szybko stała się historią rosnących kosztów paliw, żywności, energii i kredytów, a nie odległej geopolityki.

Bank Anglii jasno przedstawił już skutki gospodarcze. W swoim marcowym podsumowaniu polityki stwierdził, że konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował znaczny wzrost światowych cen energii i innych surowców, co bezpośrednio wpłynęłoby na gospodarstwa domowe, a także podniosłoby koszty dla przedsiębiorstw. Bank poinformował, że żegluga przez Cieśninę Ormuz została niemal całkowicie sparaliżowana po atakach na statki próbujące przepłynąć tranzytem. Trasa ta przewozi około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego, co sprawia, że wszelkie zakłócenia w tym miejscu mają bezpośrednie znaczenie dla brytyjskiej inflacji.
Nie oznacza to, że Wielka Brytania stoi w obliczu natychmiastowego niedoboru gazu lub energii elektrycznej. Rząd twierdzi, że dostawy gazu do Wielkiej Brytanii nie zostaną zakłócone i zauważa, że tylko około 1% dostaw gazu do kraju w 2025 roku pochodziło z Kataru, a pozostała część pochodziła z wydobycia na Morzu Północnym, rurociągów z Norwegii, interkonektorów z Europą kontynentalną i terminali LNG. Ofgem ustalił już limit cen energii obowiązujący od kwietnia do czerwca na 1641 funtów rocznie dla typowego gospodarstwa domowego korzystającego z dwóch paliw i polecenia zapłaty. Bezpośrednim zagrożeniem nie jest zatem fizyczny niedobór w kraju, ale wyższe ceny na rynkach globalnych.
Jak szok dociera do Wielkiej Brytanii
Oficjalne dane inflacyjne pokazują, dlaczego ostatni ruch na rynku energetycznym jest tak istotny. Inflacja cen konsumpcyjnych w Wielkiej Brytanii wyniosła w styczniu 3,0%, a inflacja cen żywności i napojów bezalkoholowych 3,6%, zanim nastąpił kolejny wzrost na rynkach ropy naftowej. Średnie ceny benzyny wynosiły 133,2 pensa za litr, a oleju napędowego 142,5 pensa, co dało decydentom punkt odniesienia przed konfliktem, który ponownie podniósł ceny energii. Bank Anglii oczekuje obecnie, że inflacja wyniesie blisko 3,5% w marcu i około 3% w drugim kwartale, co stanowi wyższy wskaźnik w krótkim terminie niż prognozowano wcześniej.
Koszty kredytów hipotecznych to kolejny kanał. Bank utrzymał stopę procentową na poziomie 3,75% w marcu i poinformował, że niektórzy kredytodawcy hipoteczni już podnieśli oprocentowanie nowych produktów. UK Finance podaje, że około 1,8 miliona kredytów hipotecznych o stałym oprocentowaniu wygasa w 2026 roku, co oznacza, że wiele gospodarstw domowych będzie musiało refinansować swoje zobowiązania na rynku, gdzie inflacja związana z importem energii może utrudnić drogę do niższych stóp. Właśnie tam wpływ ten staje się szczególnie namacalny w Wielkiej Brytanii. Działania Białego Domu, które nasiliły obawy na rynku, nie tylko zmieniają wskaźniki cen ropy naftowej, ale także wpływają na cenę refinansowania kredytów hipotecznych i kredytów na co dzień.
Dlaczego Trump jest częścią tej historii
Argumenty za umieszczeniem Trumpa w tej sytuacji opierają się na udokumentowanych działaniach, a nie na politycznym brandingu. Konflikt wybuchł po interwencji militarnej USA zarządzonej przez Trumpa, który następnie dodatkowo zaostrzył presję, grożąc atakami na irańskie elektrownie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie ponownie otwarta w ciągu 48 godzin. Rynki zareagowały, wliczając wyższą premię za ryzyko do cen ropy. 23 marca Goldman Sachs podniósł swoją prognozę cen ropy Brent na 2026 rok z 77 do 85 dolarów za baryłkę i prognozował około 110 dolarów na marzec i kwiecień z powodu spodziewanych dłuższych zakłóceń w dostawach przez cieśninę Ormuz i mniejszych zapasów.
W Wielkiej Brytanii łańcuch gospodarczy jest już widoczny. Krajowe dostawy pozostają bezpieczne, ale wyższe ceny ropy naftowej i gazu przekładają się na ceny na stacjach benzynowych, koszty transportu , rachunki za żywność i ceny kredytów hipotecznych, podczas gdy decydenci przygotowują się na ponowną presję inflacyjną. Premier Keir Starmer zwołał już nadzwyczajne posiedzenie COBRA w sprawie skutków gospodarczych, ponieważ rentowność obligacji rośnie, a rynki ponownie oceniają perspektywy stóp procentowych. W praktyce koszty konfliktu dla Brytyjczyków przekładają się na ceny, a sekwencja prowadząca do tego szoku jest bezpośrednio związana z działaniami USA pod rządami Trumpa.
Artykuł Działania Trumpa podnoszą koszty dla brytyjskich gospodarstw domowych ukazał się jako pierwszy w Lloyds Newspaper .
